Etapy pojednania

1. Pragnienie powrotu do domu Ojca: żal za grzechy.
Tęsknota za domem Ojca budzi w sercu decyzję o powrocie! Tym właśnie jest nawrócenie: jasny wybór radykalnej zmiany w życiowych wyborach. Zabiorę się i pójdę do mego ojca [...] (Łk 15, 18). Uznaję się za dziecko Boga i przyznaję się do grzechu. Żałuję pozostawania daleko od Niego. W sumieniu rozpoznaję, że znalazłem się na dnie otchłani: daleko od domu Ojca, przyznaję, że ,,umieram z głodu".


2. Świadomość winy.
Pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mnie choćby jednym z twoich niewolników...
(Łk 15, 18-19).

Potrzebne jest rozpoznanie grzechu, zrobienie rachunku sumienia, który rodzi się z postawy stawania przed Ojcem przy jednoczesnym jak najgłębszym spojrzeniu w swoje wnętrze.

3. Wyznanie grzechu.
Grzech zostaje zmyty w miłosiernym objęciu Boga. Po rachunku sumienia przychodzi czas na spotkanie z miłosierdziem. Grzechy zostają unicestwione dzięki Boskiej mocy, którą Jezus przekazał spowiednikowi.

4. Ubrany w zbawienie.
Serce każdego człowieka potrzebuje przebaczenia grzechów, a Bóg pragnie przywracać ludziom godność Jego dzieci. Odprawienie pokuty, jaką zadaje ksiądz w czasie spowiedzi, znane również jako zadośćuczynienie, jest drogą wzrastania w miłości aż do pełnej dojrzałości dzieci Bożych. Jest to zobowiązanie, które ma nas umocnić w miłości.

5. Nowe życie w miłości Ojca.
Od tego momentu zaczyna się świętowanie życia, bo kto kocha przechodzi ze śmierci do życia. Odtąd mogę mieszkać w domu miłości. Wszystko się zmieniło: nie jestem taki, jaki byłem dawniej. Jestem prawdziwie nowym człowiekiem, stworzonym na nowo przez Boże miłosierdzie!

Rachunek sumienia

1. Ja i Bóg

- Czy moje serce oddaliło się od Ojca?
- Czy wykonuję Jego wolę? Czy pamiętam o Nim tylko wtedy, gdy Go potrzebuję?
- Czy staram się modlić nieustannie?
- Czy uczestniczyłem/uczestniczyłam we Mszy świętej w niedziele?
- Czy pozwalam, by przyciągały mnie inne religie, sekty i zabobony?
- Czy chodzę do spirytystów, do centrów macumba[1], umbanda[2]?
- Czy bluźniłem/bluźniłam lub wypowiadałem/wypowiadałam słowa obrażające Boga?
- Czy stawiałem się w miejscu Boga i sądziłem innych? Czy sądziłem niesprawiedliwie?
- Czy wymawiałem imię Boga bez szacunku?
- Czy regularnie się spowiadam?
- Czy ze swojej winy niedbale modliłem się/modliłam się, rozmawiałem/rozmawiałam

w kościele?

- Czy nie straciłem/straciłam wiary w Boga?
- Czy wstyd było mi praktykować moją wiarę?
- Czy nie spóźniłem się/spóźniłam się z mojej winy na Mszę świętą?

2. Ja i inni

- Czy pragnąłem/pragnęłam czyjegoś zła? Zabiłem/zabiłam? Dokonałam aborcji? Pomogłem/pomogłam w aborcji?
- Czy lubię być chwalony/chwalona, ale nie mam w zwyczaju chwalenia innych?
- Czy wywołuję kłótnie, konflikty i przemoc w domu lub poza nim?
- Czy jestem cierpliwy/cierpliwa i czy umiem przebaczać? Czy zachowuję nienawiść, gniew, złość w sercu?
- Czy są osoby, które ignoruję? Nie kłócę się z nimi, ale nie mówię im nawet ,,dzień dobry"?
- Czy byłem zawistny/zawistna, zazdrosny/zazdrosna?
- Czy jestem niedbały/niedbała i leniwy/leniwa w sprawach Bożych i wobec moich bliźnich?
- Czy krytykuję, obrażam, zniesławiam, kłamię lub obmawiam innych?
- Czy swoim zachowaniem zasmuciłem/zasmuciłam moich rodziców lub członków rodziny?
- Czy szanuję drugiego człowieka jako osobę? Czy nie posługuję się nim jak przedmiotem zaspokajania moich przyjemności, podążając za instynktem, grzesząc spojrzeniem, pożądaniem, poszukiwaniem pornografii i erotyki? Czy miałem relacje z osobami będącymi w małżeństwie?
- Czy jestem egoistą/egoistką? Czy myślę tylko o sobie?
- Czy marnotrawię czas, pieniądze, zdrowie, żyjąc nieuczciwie, uczestnicząc w libacjach alkoholowych, narkotykowych, prowadząc hulaszczy tryb życia?
- Czy byłem/byłam nieuczciwy/nieuczciwa w pracy?
- Czy kradłem/kradłam lub oszukiwałem/oszukiwałam?
- Czy używam lub zezwalam na używanie środków antykoncepcyjnych, takich jak pigułka, wkładka domaciczna, prezerwatywa? Czy dokonałam lub namawiałam/namawiałem do zabiegu podwiązana jajowodów, wasektomii, itp.?

3. Ja i ja sam/ja sama

- Czy prowadziłem/prowadziłam życie duchowe i intelektualne w oparciu o modlitwę, naukę dzielenie się z braćmi?
- Czy staram się żyć jak chrześcijanin/chrześcijanka? Czy pozwalam się porywać urokom chwili lub namowom innych, które są przeciwne mojej wierze i moim obowiązkom chrześcijańskim?
- Czy szkodzę swojemu zdrowiu, pracując za dużo, spędzając zbyt dużo czasu przed telewizorem, jedząc i pijąc za dużo?
- Czy używam narkotyków?
- Czy szanuję moje ciało jako świątynię Ducha Świętego?
- Czy zgrzeszyłem/zgrzeszyłam przeciw czystości spojrzeniem, myślą lub czynem? Czy masturbowałem się/masturbowałam się?

4. Ja i natura, świat

- Czy interesuję się polityką, problemami społecznymi, pokojem na świecie, sprawiedliwością, aktywnie angażując się dla wspólnego dobra?
- Czy szanuję środowisko, w którym żyję? Czy umiem cieszyć się przyrodą, kontemplować ją bez jej niszczenia, szkodzenia jej? Czy kocham zwierzęta i wszystkie stworzenia, a może byłem/byłam okrutny/okrutna wobec nich? Czy robię wszystko, by zawsze pozostawiać miejsca, w których żyję (dom, mieszkanie, ogród, miasto, wieś) bardziej uporządkowane, piękniejsze, harmonijne?

Modlitwa o przebaczenie
Odmawiaj tę modlitwę przez 30 dni z rzędu, pamiętając za każdym razem o swoim własnym postępowaniu i o swoich potrzebach. Często otwiera ona na obszary podświadomości, gdzie potrzebne jest przebaczenie. Nie trzeba się bać odsłonienia zranień przed Bogiem, Jego Duch będzie je dogłębnie uzdrawiał.

Panie Jezu Chryste, proszę Cię o przebaczenie tym wszystkim osobom, które są częścią mojego życia. Wiem, że dasz mi siłę do przebaczenia. Dziękuję Ci, bo kochasz mnie bardziej niż ja sam i pragniesz mojego szczęścia bardziej niż ja mógłbym pragnąć.

Ojcze, przebacz mi wszystkie momenty, kiedy przeze mnie przyszła do mojej rodziny śmierć. Przebacz wszystkie trudne chwile, trudności finansowe i te wszystkie sytuacje, które uznawałem za karę zesłaną przez Ciebie, bo inni ludzie mówili: ,,Taka wola Boża!?. Stałem się zgorzkniały i miałem do Ciebie żal. Oczyść dziś mój umysł i moje serce.

Panie, przebaczam sobie, że popełniałem grzechy, przebaczam moje braki i wykroczenia. Wszystko, co jest we mnie złe lub myślę, że jest we mnie złe, przebaczam sobie i przyjmuję Twoje przebaczenie.

Przebaczam sobie, że na daremno wzywałem Twoje imię, że nie wielbiłem Cię w Kościele, że raniłem swoich rodziców, że upijałem się, grzeszyłem przeciw czystości, czytałem i oglądałem treści pornograficzne, że współżyłem bez ślubu, cudzołożyłem, praktykowałem homoseksualizm.

Przebaczam sobie dokonaną aborcję, kradzieże, kłamstwa, oszustwa, oczernianie innych, to, że raniłem i stosowałem przemoc wobec wielu ludzi.

Panie, przebacz mi dziś, i ja też sobie przebaczam.

Dziękuję Ci, Panie, za Twoją łaskę w tej chwili.

Przebaczam sobie również wiarę w przesądy, horoskopy, odwiedzanie spirytystów, praktykowanie wróżb, czarów, używanie amuletów. Odrzucam wszystkie przesądy i praktyki spirytystyczne, macumba i candomblé[3] i wybieram Ciebie jako mojego jedynego Pana i Zbawiciela. Napełnij mnie Twoim Świętym Duchem.

Przebaczam z serca mojej mamie. Przebaczam jej wszystkie sytuacje, kiedy mnie raniła, krzywdziła, gniewała się na mnie i karała mnie. Przebaczam jej to, że okazywała więcej miłości mojemu bratu, mojej siostrze, niż mnie. Przebaczam jej wszystkie te momenty, kiedy mówiła, że jestem głupi, brzydki, tępy, najgorszy ze wszystkich jej dzieci, że przysparzam jej dużo pracy. Przebaczam jej, że mówiła, że nie byłem chciany, że pojawiłem się przez przypadek, przez błąd, przebaczam, że mówiła, że nie jestem taki, jakim mnie chciała.

Przebaczam też mojemu tacie. Przebaczam mu brak wsparcia, brak miłości, sympatii, uwagi. Przebaczam mu jego brak czasu, to, że pozbawiał mnie swojej obecności, przebaczam mu jego pijaństwo, jego spory i kłótnie z mamą i moim rodzeństwem. Przebaczam mu jego surowe kary, to, że nas zostawił, że nie było go w domu, że rozwiódł się z moją mamą, przebaczam mu jego zdrady. Przebaczam mu z serca.

Panie, ofiaruję przebaczenie moim braciom i siostrom. Przebaczam tym, którzy mnie odrzucali, nie szanowali, nienawidzili, byli mną znudzeni i rywalizowali ze mną o miłość rodziców, przebaczam tym, którzy zranili mnie fizycznie lub znęcali się nade mną. Przebaczam wszystkim moim bliskim, którzy byli dla mnie bardzo surowi, karali mnie lub w jakikolwiek inny sposób uprzykrzali mi życie. Prawdziwie im przebaczam.

Panie, przebaczam mojemu mężowi (mojej żonie) brak miłości, sympatii, uznania, brak wsparcia, uwagi, brak rozmów, przebaczam wszystkie inne braki i słabości, które mnie raniły i niepokoiły.

Panie, przebaczam moim dzieciom brak szacunku, posłuszeństwa, miłości, uwagi, pomocy, ludzkiego ciepła, zrozumienia; przebaczam ich złe nawyki, odejście od Kościoła, zagubienie, zaangażowanie w przestępczość, narkotyki; przebaczam im wszystkie inne ich uczynki, które mnie niepokoiły.

Boże mój, przebaczam mojemu zięciowi, mojej synowej i innym członkom rodziny mojego męża (mojej żony), którzy nie okazywali miłości i uwagi moim dzieciom, przebaczam wszystkie słowa, którymi je zranili, przebaczam myśli, czyny lub zaniedbania, które wywołały ich cierpienie. Przebaczam im.

Proszę Cię, Jezu, pomóż mi przebaczyć moim krewnym, nawet moim dziadkom i pradziadkom to, że wtrącali się w życie mojej rodziny, że byli zaborczy wobec moich rodziców, że, przeciwstawiając sobie moich rodziców, wywoływali zamieszanie, niepokój.

Jezu, pomóż mi przebaczyć moim kolegom z pracy, którzy są niemili, którzy uprzykrzają mi życie, obciążają mnie ich własnymi obowiązkami i źle o mnie mówią, nie współpracują ze mną lub chcą zająć moje miejsce. Prawdziwie im przebaczam.

Panie, przebaczam moim sąsiadom to, że za głośno się zachowują, że zaniedbują wspólną przestrzeń, że niszczą miejsce, w którym mieszkamy, że nie pilnują swoich psów i pozwalają im biegać przez moje podwórko lub ogród, to, że nie sprzątają swoich śmieci. Przebaczam im.

Teraz przebaczam mojemu kapłanowi i mojej wspólnocie wszelki brak wsparcia i przyjaźni, małostkowość, że nie pomagali mi tak, jak mogli; że nie byli dla mnie inspiracją, że nie powierzali mi ważnych zadań, nie zapraszali mnie do pracy, dzięki której mógłbym się rozwinąć lub czegoś nauczyć. Przebaczam im każde cierpienie, które mi zadali. Prawdziwie im dziś przebaczam.

Panie, przebaczam mojemu szefowi, że nie płacił mi wystarczająco, że nie doceniał mojej pracy, że był wobec mnie niesprawiedliwy, złościł się na mnie lub nie okazywał mi przyjaźni

i szacunku, że mnie nie awansował i nie gratulował wykonanej pracy.

Panie, przebaczam moim nauczycielom, tym z przeszłości i tym dzisiejszym, którzy mnie karali, upokarzali, obrażali i traktowali niesprawiedliwie, tym, którzy mnie ośmieszali, nazywali głupkiem lub nieukiem i przetrzymywali w szkole po lekcjach.

Panie, przebaczam moim przyjaciołom, którzy mnie zawiedli, stracili ze mną kontakt, nie wspierali mnie, nie byli blisko, kiedy potrzebowałem ich pomocy, że pożyczali ode mnie pieniądze i nie zwracali mi ich, przebaczam tym, którzy źle o mnie mówili.

Jezu, modlę się szczególnie o łaskę przebaczenia tej osobie, która mnie najbardziej skrzywdziła. Proszę Cię o siłę do przebaczenia temu, kogo uważam za mojego największego wroga, temu, któremu najtrudniej jest mi przebaczyć, temu, któremu powiedziałem, że nigdy mu nie wybaczę.

Dziękuję, Jezu, że jestem wolny od grzechu braku woli przebaczenia. Pozwól, by Twój Święty Duch wypełnił swoim światłem wszystkie ciemne miejsca mojego umysłu.

Akty skruchy

I

Boże mój, żałuję z całego serca, że Cię obraziłem, bo jesteś tak dobry i kochający. Obiecuję, z pomocą Twojej łaski, starać się być dobrym. Jezu mój, miłosierdzia!

II

Panie, szczerze żałuję zła, które wyrządziłem i dobra, którego zaniechałem. Przyznaję się, że obraziłem Ciebie, mojego Boga i Pana, i że skrzywdziłem mojego bliźniego. Obiecuję pomóc mu, wynagrodzić wyrządzone zło i dzięki Twojej łasce już więcej nie grzeszyć. Przez mękę i śmierć Jezusa, zmiłuj się nade mną i przebacz mi. Amen.

III[4]

Spowiadam się Bogu wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was bracia i siostry o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego.

[1] Słowo macumba pochodzi z afrykańskiego języka Bantu i oznacza m. in. praktyki czarnej magii, rozpowszechnione w Brazylii i wśród społeczności brazylijskiej na całym świecie.

[2] Umbanda jest nazwą afro-brazylijskiej religii łączącej elementy chrześcijaństwa, spirytyzmu i praktyki wierzeń rdzennych mieszkańców Brazylii. Trzy filary tej religii to wiara w panteon bóstw, świat duchów i reinkarnację.

[3] Candomblé - religia afro-amerykańska, oparta na spirytyzmie, praktykowana głównie w Brazylii.

[4] Jest to wierne tłumaczenie z języka portugalskiego. W polskiej tradycji bardzo podobna modlitwa nazywa się Spowiedzią powszechną, odmawiana jest często w czasie Mszy świętej.


Aliança de Misericórdia | Przymierze Miłosierdzia | PM Buk
Copyright © 2013-2014 Przymierze Miłosierdzia w Buku